Prevent po 2 latach – czy internetowe programy propagujące zdrowy tryb życia są skuteczne?



4052-51183-1-SP

Szacuje się, że 86 milionów Amerykanów w wieku powyżej 20 lat ma stan przedcukrzycowy, czyli zaburzenia w metabolizmie glukozy, które w ciągu kilku lat mogą doprowadzić do rozwoju cukrzycy typu 2. Dlatego też amerykański zespół ekspertów oceniających skuteczność medycyny zapobiegawczej (US Preventive Services Task Force) zaleca, aby mające nadwagę lub otyłe osoby dorosłe, u których stwierdza się stan przedcukrzycowy, włączano do programów propagujących zmianę stylu życia, np. do takiego, jaki został wykorzystany w badaniu Diabetes Prevention Program (stosowanie odpowiedniej diety i ćwiczeń).

Na takich założeniach opiera się internetowy program Prevent (www.preventnow.com), na który składa się 16 tygodni programu podstawowego mającego na celu zmniejszenie wagi uczestników i 36 tygodni programu związanego z jej utrzymaniem. Osoby biorące w nim udział nie tylko otrzymują informacje na temat właściwej diety i ćwiczeń, ale są także pod indywidualną opieką coachów zdrowia, uczestniczą też w internetowych grupach wsparcia. Chociaż aktywna faza Prevent trwa przez 12 miesięcy, jego uczestnicy mogą nadal korzystać z narzędzi służących do kontroli wagi i aktywności fizycznej, a także z grup wsparcia.

W kwietniowym numerze pisma Journal of Medical Internet Research opublikowano wyniki osób (waga i odsetek hemoglobiny glikowanej), które brały w nim udział przez 2 lata. 187 osób wzięło udział w przynajmniej 4 etapach programu podstawowego (tzw. program starters), a 155 z nich w co najmniej 9 (tzw. program completers). W pierwszej grupie waga w stosunku do wyjściowej zmniejszyła się średnio o 4,7% (SD 0,4) po roku i 4,2% (SD 0,8) po 2 latach; odsetek hemoglobiny glikowanej zmniejszył się średnio o 0,38% (SD 0,07) po roku i 0,43% (SD 0,08) po 2 latach. W drugiej grupie waga zmniejszyła się średnio o 4,9% (SD 0,5) po roku i 4,3% (SD 0,8) po 2 latach; odsetek hemoglobiny glikowanej zmniejszył się o 0,40% (SD 0,07) po roku i o 0,46% (SD 0,08) po 2 latach.

Prevent1

Uczestnicy programu Prevent osiągnęli znaczące wyniki, jeśli chodzi o obniżenie wagi i odsetka hemoglobiny glikowanej i stan ten udało im się utrzymać po 2 latach, nawet jeśli aktywna część programu trwała tylko przez rok.

Źródło: Sepah SC, Jiang L, Peters AL. Long-Term Outcomes of a Web-Based Diabetes Prevention Program: 2-Year Results of a Single-Arm Longitudinal Study. J Med Internet Res 2015;17(4):e92.

Materiały graficzne: www. preventnow.com


ResearchKit: platforma do badań klinicznych od Apple – czy mamy przełom?


Apple-medical-ResearchKit

Bez badań klinicznych nie byłoby postępu w medycynie. Ich przeprowadzanie jest jednak nie tylko kosztowne i czasochłonne, ale też często trudno zebrać odpowiednią grupę uczestników, która systematycznie będzie brała udział w badaniu. Dodatkowo wykrycie pewnych zależności pomiędzy badanym czynnikiem (lek, interwencja) a ocenianym punktem końcowym wymaga określonej ilości badanych, czasem nawet kilkunastu tysięcy. Nic więc dziwnego, że ciągle poszukuje się rozwiązań usprawniających ten proces.

apple_research_kit_2.0.0

A gdyby tak skorzystać z tego, że miliony osób na całym świecie mają dostęp do telefonów? Firma Apple właśnie zaprezentowała ResearchKit, nowe oprogramowanie „open source” (czyli takie, które nie podlega patentom i nie jest chronione odpłatnymi licencjami producentów), umożliwiające opracowywanie aplikacji do badań klinicznych, w których będą mogli uczestniczyć wszyscy posiadacze urządzeń z iOS (a niewykluczone że również innych systemów operacyjnych). 

Osoby te nie będą musiały się udawać do laboratoriów czy szpitali, bo dane będą zbierane dzięki umieszczonym w telefonie czujnikom (akcelerometrowi, żyroskopowi) oraz ekranowi dotykowemu i mikrofonowi (dzięki czemu np. w chorobie Parkinsona będzie można wykrywać zmiany głosu, zaburzenia chodu czy drżenia rąk), a następnie zdalnie przesyłane do badaczy.

img_2159

Dodatkowo platforma korzysta z danych z mobilnych urządzeń medycznych tj. ciśnieniomierze, wagi czy spirometry. Uczestnicy badania będą też otrzymywali natychmiastowe zwrotne informacje na temat swojego zdrowia, co może ich skłonić do wizyty u lekarza, ale także do powiązania wystąpienia objawów np. z aktywnością fizyczną czy dietą.

Wszystkie informacje zebrane podczas badań będą dostępne wyłącznie dla badaczy działających na uniwersytetach i centrach badawczych, ale nie dla firmy Apple.

apple_research_kit_partenrs.0.0

ResearchKit będzie ogólnodostępna w następnym miesiącu, ale już teraz w sklepie iTunes pojawiło się 5 pierwszych aplikacji opracowanych z jej użyciem: do badań klinicznych choroby Parkinsona (mPower), cukrzycy (GlucoSuccess), chorób układu krążenia (MyHeart Counts), astmy (Asthma Health) i raka piersi (Share the Journey).

Apple Debuts New Watch

ResearchKit w swoim działaniu wykorzystuje platformę zbierania danych medycznych HealthKit, na której zapisuje dane pacjentów i z której pobiera dodatkowe informacje. Każdy uczestnik badani sam definiuje kiedy i które dane udostępnia w badaniu.

Z punktu widzenia naukowców i klinicystów największym problemem realizacji badań jest dotarcie do odpowiednich kandydatów, w odpowiednim czasie z odpowiednią informacją. ResearchKit, wpisujący się w koncepcję mHealth, ma gigantyczny potencjał by wyeliminować tą barierę.


Glukometr Mendor Smart 3G


3g-meter-SMART_alpha

Przewiduje się, że w ciągu następnych 5 lat dzięki zdalnemu monitorowaniu chorób przewlekłych zostanie zaoszczędzonych 36 miliardów dolarów. Duże nadzieje wiąże się z takimi rozwiązaniami zwłaszcza w terapii cukrzycy, choroby, w której wyjątkowo ważna jest regularna kontrola i kontakt między pacjentem a lekarzem.

Fińska firma Mendor, twórca produktów przeznaczonych dla osób chorych na cukrzycę, wprowadza właśnie na rynek nowy glukometr: Mendor Smart 3G. Informacje na temat pomiarów stężenia glukozy we krwi przesyłane są z niego za pomocą technologii 3G lub bezprzewodowo na serwer znajdujący się w chmurze. Zostają one następnie analizowane przez lekarza, a pacjentowi udzielane odpowiednie wskazówki dotyczące dalszego postępowania.

Działanie glukometru zostanie już niebawem dodatkowo zbadane w pierwszych w Europie badaniach przeprowadzanych całkowicie zdalnie (w tym ze świadomą zgodą na udział przesyłaną drogą elektroniczną), współfinansowanych przez firmę Sanofi.

Mendor
Materiały graficzne: Mendor


Breeze: przenośny minialkomat do iPhone’a


Święte przykazanie każdego kierowcy powinno brzmieć: Piłeś, nie jedź. A jeśli wypiło się jeden kieliszek wina na obiad, a jest już wieczór? Najlepiej skorzystać wtedy z alkomatu (i nie mówimy tu o urządzeniu, którym zostaniemy zbadani, kiedy zatrzyma nas policja). Chodzi o nowość, która niedawno pojawiła się na amerykańskim rynku – przenośny minialkomat Breeze (cena około 100 dolarów), z którego dane przekazywane są bezprzewodowo (za pomocą technologii Bluetooth) do smartfona.

Wystarczy zainstalować aplikację na iOS lub Androida, włączyć małe niebieskie urządzenie i dmuchać w nie przez 5 sekund (oczywiście pamiętając o tym, żeby zrobić to najwcześniej po 20 minutach po wypiciu alkoholu). Alkomat nie tylko pokaże, ile mamy alkoholu we krwi, ale także poinformuje nas, kiedy będziemy zupełnie trzeźwi. Twórcy Breeze twierdzą, że pomiary robione ich produktem są równie dokładne, jak przeprowadzane za pomocą alkomatu policyjnego.

Jeśli alkomat wykryje, że mamy zbyt dużo alkoholu we krwi (oczywiście przy amerykańskim limicie 0,08 promila), zaproponuje zamówienie samochodu Uber, taksówki lub… zadzwonienie po przyjaciela.

Breeze jest ciekawym gadżetem, ale jeszcze ciekawsze są dalsze plany jego twórców. Wbudowany w urządzenie czytnik może służyć do odczytywania poziomów innych substancji w wydychanym powietrzu. W 2015 roku na rynku mają się pojawić dwa produkty: jeden odczytujący poziom siarkowodoru, który odpowiada za nieświeży oddech, a drugi – acetonu.

Firma nawiązała też współpracę z naukowcami z Uniwersytetu Stanforda w celu opracowania czytnika mającego pomóc w diagnostyce astmy czy cukrzycy.


Tymczasowy tatuaż – nieinwazyjny pomiar glikemii w cukrzycy


W kontroli wyrównania cukrzycy niezmiernie ważne jest regularne oznaczanie poziomu glukozy we krwi. Używanie nakłuwaczy jest jednak na tyle kłopotliwe i bolesne, że wiele osób nie wykonuje tych pomiarów odpowiednio często. Nic więc dziwnego, że coraz więcej firm próbuje opracować nieinwazyjny sposób pomiaru glikemii.

glucose-tattoo

Źródło: University of San Diego.

Nanoinżynierowie z Uniwersytetu Kalifornijskiego pod kierownictwem Amay’a Bandodkara opracowali ostatnio ciekawe rozwiązanie tego problemu – tymczasowy tatuaż z elektrodami na cienkim papierze, który działa na zasadzie odwrotnej jonoforezy. Po przyłożeniu prądu o niskim natężeniu do skóry do elektrody przemieszczają się jony sodowe, a z nimi glukoza, dzięki czemu można ocenić jej poziom we krwi osób, które mają tatuaż. Rozwiązanie to zastosowano już wcześniej w zegarku GlucoWatch, ale noszące go osoby skarżyły się na podrażnienie skóry. Tym razem udało się wyeliminować to niepożądane działanie, stosując prąd o jeszcze niższym natężeniu.

ac-2014-04300n_0006

Źródło: Bandodkar AJ et al. Tattoo-based noninvasive glucose monitoring: a proof-of-concept study. Analytical Chemistry 2015; 87(1): 394-98.

W obecnej wersji  tatuaż trzeba odkleić, żeby sczytać dokonane pomiary poziomu glikemii. W przyszłości urządzenie ma być wyposażone w technologię Bluetooth, dzięki której dane będą mogły być sczytywane bezprzewodowo. Ponadto wydłużeniu ulegnie czas pracy tatuaża – teraz wynosi on 24 godziny. Twórcy rozwiązania przewidują, że dzięki tej technologii będzie można określać stężenie innych składników we krwi, takich jak metabolitów, leków czy alkoholu.

k0v6iwagrnwgdlvsyzb8

Źródło: University of San Diego.

 

Na tę chwilę skuteczność i dokładność urządzenie potwierdzono w jednym badaniu klinicznym, w którym udział wzięło 7 zdrowych ochotników w wieku 20-40 lat (wyniki opublikowano w Analytical Chemistry). Zanim trafi ono do sprzedaży, muszą zostać przeprowadzone jeszcze dodatkowe badania na pacjentach.


DIABEO – pomoc dla chorych na cukrzycę


Najskuteczniejszym sposobem na wyrównanie cukrzycy typu 1 i 2 (leczonej insuliną) jest insulinoterapia metodą basal-bolus, która najlepiej naśladuje fizjologiczne wydzielanie insuliny podstawowej i zwiększanie jej stężenia po posiłkach. Stosujący tę metodę pacjenci wstrzykują dawkę leku o przedłużonym działaniu, a potem z każdym posiłkiem przyjmują krótko działającą insulinę. Problemem jest jednak odpowiednie określenie dawki insuliny posiłkowej, którą trzeba dostosować do zawartości węglowodanów w jedzeniu, poziomu glukozy przed posiłkiem i oczekiwanego poziomu aktywności fizycznej. Pacjenci nie zawsze też sumiennie wypełniają dzienniczki, w których powinni zapisywać informacje konieczne do ustalania dawek insuliny.

Dlatego też godnym uwagi rozwiązaniem jest program Diabeo (dostępny na smartfony z systemem iOS i Androidem), opracowany przez CERITD (Center for the Study and Research for the Intensification and Treatment of Diabetes), Voluntis i Sanofi specjalnie na potrzeby badania Télésage.

screen568x568

Diabeo to nie tylko rodzaj kalkulatora, dzięki któremu można wyliczyć dawkę insuliny na podstawie zaleceń lekarza, rodzaju posiłku i aktywności fizycznej, ale także centrum konsultacyjne. Odpowiednie dane wprowadzone przez pacjenta (stężenie glukozy, informacje na temat diety, dawek insuliny) przesyłane są do opiekującego się nim zespołu lekarskiego, który może zalecić zmianę dawki insuliny.

Skuteczność programu Diabeo w połączeniu ze wsparciem telemedycznym u pacjentów z niewystarczającym wyrównaniem cukrzycy wykazano w wieloośrodkowym randomizowanym badaniu otwartym TeleDiab 1.

W badaniu tym 180 pacjentów cierpiących na cukrzycę typu 1, poddawanych insulinoterapii metodą basal-bolus i z odsetkiem hemoglobiny glikowanej HbA1c ≥8%, zostało przydzielonych losowo do grupy leczonej w sposób standardowy, do grupy używającej programu Diabeo, ale bez wsparcia telemedycznego, i do grupy korzystającej z programu i wsparcia (krótkie telekonsulacje co 2 tygodnie). Po sześciu miesiącach badania w trzeciej grupie stwierdzono mniejszy odsetek HbA1c (8,41 ± 1,04%) niż w pierwszej grupie (9,10 ± 1,16%; p=0,0019). Pacjenci z tej grupy spędzili też 5 godzin mniej w szpitalu na wizytach niż pacjenci z dwóch pozostałych grup.

Diabeo jest aplikacja zarejestrowaną jako wyrób medyczny. Jest dostępna dla pacjentów po zaleceniu jej przez lekarza.

 
HbA1C timeflow

HbA1C reduction


Symphony tCGM – nieinwazyjny, ciągły pomiar glikemii


Kolejnym urządzeniem stanowiącym alternatywę dla klasycznego inwazyjnego glukometru jest Symphony tCGM (ang. transdermal continuous glucose monitor) wyprodukowany przez Echo Therapeutics (US). Unikalną cechą rozwiązania jest brak igły wprowadzanej pod skórę chorego.

Biosensor naklejany jest bezpośrednio na skórę w miejscu poddanym uprzednio zabiegowi mikroabrazji (mechanicznemu usunięciu warstwy 0,015 mm naskórka). Ocenie poddawane jest śródtkankowe stężenie glukozy, a pomiary wykonywane są co 1 minutę. Dokładność wyników w badaniach klinicznych wyniosła 98,9% względem pomiarów laboratoryjnych. Sensor może być utrzymywany na skórze przez okres 12 godzin.

Z badań u chorych z cukrzycą typu 1 i typu 2 wiemy, że ciągły pomiar stężenia glikemii istotnie redukuje ryzyko groźnych dla życia hipo- i hiperglikemii. Jednocześnie łatwiej jest osiągnąć celów terapeutycznych i wyrównanie glikemii.

Warto przypomnieć, że aktualnie pięć nie-/małoinwazyjnych glukometrów posiada znak CE:

  • Maquet
  • Menarini’s Glucoday
  • Edwards/DexCom’s Glucoclear
  • Optiscan’s OptiScanner
  • Medtronic’s Sentrino

Kolejne trzy oczekują na certyfikację:

  • Glysure
  • Glumetrics
  • Echo

Źródło:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=19885235