Healthbook: karta zdrowia od firmy Apple


Szukanie nowych nisz rynkowych i tworzenie rewolucyjnych produktów, które łamią standardy i otwierają nowe rynki stało się domeną Apple. Jak pisałem jeszcze w lutym 2014 nowym kierunkiem, na który postawiono rozwój firmy jest zdrowie mobilne (mHealth). Pierwszym celem jest rozwój produktów i aplikacji do monitorowania zdrowia i aktywności fizycznej.

Healthbook-750x420
Aplikacją, która najprawdopodobniej zobaczymy już w czerwcu 2014 wraz z nowym systemem operacyjnym iOS8 jest Healthbook – osobista kartoteka zdrowia. Składać się będzie z zakładek dotyczących poszczególnych obszarów funkcjonowania organizmu, m.in. czynność serca, nawodnienie, ciśnienie tętnicze krwi, poziom aktywności fizycznej, jakość snu etc. Dane do aplikacji pochodzić będą z urządzeń integrowanych ze smartfonem, innych aplikacji, czujników wbudowanych w iPhone (takich jak procesor M7 i akcelerometr).

maxresdefault14

Aplikacja będzie posiadała zakładkę z wynikami badań krwi – w tym momencie nie wiadomo w jaki sposób Apple będzie pozyskiwał dane do jej zasilenia. Tymniemniej, obserwując liczbę aplikacji już teraz dostępnych w AppStore, które pomagają notować wartości pomiarów krwi należy przypuszczać, że ich użytkownicy zmigrują swoje dane do Healthbook i będą kontynuowali ich wpisywanie już w aplikacji natywnej. Chodzi tu o wyniki parametrów nerkowych, wątrobowych, funkcji tarczycy, morfologii krwi, a także – co pewnie stanowi największe zainteresowanie – stężenia glukozy we krwi, a więc parametru kluczowego dla osób cierpiących z powodu cukrzycy. Regularne pomiary glikemii (stężenie glukozy) wykonywane kilka razy dziennie stanowią podstawę do skutecznego prowadzenia leczenia choroby szczególnie u osób z cukrzycą wymagającą wstrzyknięć insuliny. Około 5-8% populacji choruje na cukrzycę, w Polsce żyje do 3 milionów cukrzyków. Szacuje się, że do roku 2050 liczba ta się podwoi.

Healthbook

Ważnym obszarem w aplikacji Healthbook będzie funkcjonalność pomiaru jakości snu, oceny snu głębokiego i częstości wybudzeń. Dostępne dziś aplikacje oraz urządzenie mierzące te parametry zyskują na popularności a ta część rynku jest jedną z najszybciej rosnących. Pokazują to również sukcesy firm rozwijających urządzenia do zarządzania snem – jak na przykład polski NeuroOn, czyli maska pozwalająca zwiększyć efektywność snu wprowadzając nas w sen polifazowego. Sen jest również elementem badań firm budujących trakery aktywności fizycznej, tj. Shine, Jawbone czy FitBit.

healthbook-emergency-620x350

Bezwątpienia najważniejszym elementem aplikacji dotyczącej naszego zdrowia jest zebranie informacji dotyczących kluczowych aspektów naszego zdrowia, chorób, alergii, grupy krwi, które mogą być łatwo dostępne służbom medycznym w razie zagrożenia naszego życia. Tu Healthbook przewidział miejsce na „Emergency card”, a więc zakładkę zbierającą w sposób przejrzysty najważniejsze informacje.

f82dac3affbf4b8894c9f6993c98c553

Z informacji, które docierają należy przypuszczać, że Healthbook będzie zawierał funkcje przygotowujące iPhone’a do integracji z budowanym przez Apple zegarkiem iWatch. Nie ma wątpliwości, że noszony na nadgarstku zegarek będzie stanowił znacznie lepsze – niż sam telefon – miejsce zbierania danych dotyczących naszej aktywności fizycznej i snu.ios-8-healthbook-concept-4-630x378

Reklamy

My Spiroo: pikflometr w smartfonie [made in Poland]


Pomiar szczytowego przepływu wydechowego należy do jednych z najprostszych parametrów pozwalających ocenić stopień obturacji oskrzeli u pacjentów z chorobami płuc. Jego stosowanie jest zalecane u chorych z astmą celem wczesnego wychwycenia zaostrzenia choroby przed wystąpieniem objawów klinicznych. Pomiary powinny być wykonywane regularnie, a przy tym skrzętnie notowane w celu ich analizy przez lekarza prowadzącego. Dla wielu chorych te kilka czynności okazuje się być na tyle dużym obciążeniem, że nie stosują się do tych zaleceń.

Piklometr (peak flow meter) jest urządzeniem do pomiaru szczytowego przepływu wydechowego. Został zbudowany w roku 1950 przez dr. Martina Wright. W zasadzie na przestrzeni minionych 64 lat nie wiele zostało w nim zmienione.

team4

Szukając pomysłów na pomoc chorym i ułatwienie wykonywania systematycznych pomiarów wspólnie z Piotrem Bajtałą i Mateuszem Łudzeniem stworzyliśmy My Spiroo – przenośny piklometr do smartfona. (www.myspiroo.com)

myspiroo

Jego podstawową funkcją jest możliwość automatycznego zapisania wyników w telefonie i współdzielenia ich z lekarzem lub wysłania do dowolnego systemu elektronicznej kartoteki pacjenta. 

s6 myspiroo_PEF

więcej na My Spiroo: www.myspiroo.com


Projekt Beacon: odpowiedź na fatalną organizację opieki zdrowia w Stanach Zjednoczonych


Wbrew pozorom amerykański system opieki zdrowia nie należy dobrze zorganizowanych i zinformatyzowanych.

Zobacz doświadczenia i opinie amerykańskich lekarzy, pielęgniarek:

Projekt Beacon jest ogólnokrajową inicjatywą prowadzoną w kilkunastu stanach. Głównym celem projektu jest  poprawienie jakości opieki medycznej poprzez tworzenie lokalnych rozwiązań telemedycznych.

Jak potwierdzają pierwsze wyniki wdrożenie  systemów teleopieki pozwala na poprawę jakości, a w dalszej perspektywie – dzięki skalowalności – ma szansę istotnie zredukować koszty opieki. Przykładem skuteczności systemu jest szeroko opisywany przypadek Kennetha Wilsona – chorującego od 10 lat cukrzyka. Podobnie jak wielu innych pacjentów pomimo opieki medycznej od zawsze miał problemy z utrzymaniem prawidłowych poziomów glikemii (stężenie cukru we krwi). Kenneth został objęty programem telemonitorowania chorych na cukrzycę w ramach projektu Beacon w stanie Nowy Jork. W ramach projektu otrzymał wagę, ciśnieniomierz i glukometr, które automatycznie transmitowały wyniki do centrum medycznego. Tam modyfikowano zalecenia i za pośrednictwem call-center udzielano dodatkowych porad. Wyniki laboratoryjne kontroli cukrzycy przed rozpoczęciem projektu były bardzo złe (stężenie hemoglobiny A1C ok. 8%, stężenie glikemii na czczo 180 – 20 mg/dl). Po zakończeniu projektu oba parametry uległy drastycznej poprawie (HbA1C: 6,8%; glikemia na czczo: 109 mg/dl).

Więcej: http://www.healthit.gov/policy-researchers-implementers/health-it-adoption-programs

 


iQuickIt Saliva – urządzenie do nieinwazyjnego pomiaru stężenia glukozy w ślinie.


Monitorowanie glikemii niewątpliwie jest obszarem dużego zainteresowania badaczy i inżynierów. Uciążliwość jaką jest wielokrotne kłucie opuszki palca celem pobrania kropli krwi do badania (aktualny złoty standard pomiarów domowych) znacznie obniża jakość życia pacjentów i stanowi jeden z czynników ograniczających regularne pomiary stężenia glikemii. 

iQuickIt Saliva jest kolejnym rozwiązaniem, które ma służyć określaniu stężenia glikemii w ślinie chorego. Wielkości breloczka do kluczy jest w pełni mobilny. Aktualnie urządzenie w fazie działającego prototypu i czynione są starania o uruchomienie jego produkcji. Za projektem stoi silny zespół lekarzy i inżynierów.

To wyjątkowo interesujący projekt i myślę, że warto jest go obserwować.


GlukoTrack: nieinwazyjny glukometr do pomiaru glikemii [cukrzyca]


Pomiar stężenia glukozy we krwi jest podstawowym badaniem wykonywanym przez osoby z cukrzycą. Tradycyjne glukometry wymagają nakłucia palca i upuszczenia kropli krwi na specjalny pasek do glukometru. Sam pomiar trwa kilka sekund, ale konieczność kilkunastokrotnego kłucia nie wątpliwie jest bardzo uciążliwa.

GlukoTrack jest mobilnym urządzeniem pozwalającym szybko zmierzyć poziom glikemii (stężenia glukozy we krwi) bez naruszania ciągłości tkanek.


Medicine X Stanford: kontrowersyjny wykład zamykający – Vinod Khosla


Vinod Khosla zadaje trudne i niewygodne pytania, przedstawiając swoją wizję przyszłości medycyny przywołuje stwierdzenia obok których, mi jako lekarzowi, nie łatwo jest przejść obojętnie. Otwierający oczy wykład jest kwintesencją dynamicznych zmian jakie dotykają tradycyjny model medycyny. Khosla łączy fragmenty układanki, na które składają się medyczne urządzenia do iPhone’a, aplikacje mobilne dla pacjentów, systemy wsparcia decyzji medycznych – klamrą spina postęp technologii mobilnych, możliwości biomedyczne, potrzeby chorych i sytuacje socjoekonomiczną. Myślę, że każdy kto choć trochę interesuje się medycyną tak z perspektywy pacjenta czy lekarza powinien posłuchać i spróbować wypracować swój własny pogląd.

„50% lekarzy jest poniżej średniej” [VK]