Apple Watch i pomiar tętna


Według danych Apple na jego nowy produkt, Apple Watch, który w kilku krajach (m.in. w USA i Wielkiej Brytanii) miał premierę 24 kwietnia, dostępnych jest ponad 3 tysiące aplikacji. Nie mogło zabraknąć wśród nich modnych ostatnio programów, dzięki którym możemy zadbać o swoje zdrowie. Oczywiście możliwość mierzenia tętna wbudowana jest też fabrycznie w zegarek: mamy do wyboru opcję „Heart Rate Glance” albo „Workout”, czyli dokonywanie pomiarów w czasie treningu. Zegarek dokonuje pomiarów tętna co 10 minut i zapisuje je w aplikacji „Health”.

 

 

W jaki jednak sposób nowy gadżet mierzy tętno? W tym celu wykorzystywana jest fotopletyzmografia, czyli metoda wykorzystująca fakt, że krew odbija czerwone światło i pochłania zielone. Na spodzie Apple Watch znajdują się diody LED (naświetlają naczynie zielonym światłem) i światłoczułe fotodiody (mierzą pochłanianie światła). Kiedy następuje uderzenie serca, zwiększa się ilość krwi przepływającej przez naczynia, a więc też pochłanianie zielonego światła.

watch-measure-sensors

Chociaż twórcy Apple Watch zadbali o to, żeby ich gadżet nie wywoływał alergii u osób uczulonych np. na nikiel (tak jak zdarzało się to w przypadku Fitbit Force), nie przewidzieli, że tętno może być źle odczytywane u osób, które mają na nadgarstku tatuaż. Okazuje się, że problem ten związany jest z zielonymi diodami LED, które oświetlają naczynia przez skórę. Jeśli znajduje się na niej tatuaż, światło zostaje przez niego pochłonięte, zanim dostanie się do naczyń.

watch-heart-rate-monitor-hero

Materiały graficzne: Apple


Angel: stałe monitorowanie tętna i temperatury


Angel jest na pozór zwykłą bransoletką, która dzięki wbudowanym sensorom pozwala na stałe monitorowanie tętna i temperatury.

angel

To co wyróżnia Angel spośród innych czujników, jest możliwość integracji jej z dowolnymi aplikacjami. Twórca rozwiązania Eugene Jorov zadbał by tworzone SKD było open-source, dzięki temu, możliwa jest transmisja danych z urządzenia bezpośrednio do dowolnej aplikacji. Angel komunikuje się poprzez nisko energetyczny bluetooth.

Myśląc o pacjentach bez wątpienia potencjalne zastosowanie Angel znajdzie u chorych kardiologicznych. Ale z uwagi na czujnik temperatury ma też potencjał do wczesnego wykrywania infekcji np. u chorych po przeszczepach szpiku – temat, który silnie eksplorują hematolodzy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, a w szczególności dr Emilian Snarski (http://www.emiliansnarski.com)

Angel będzie dostępny w ciągu najbliższych miesięcy. Już teraz można zamówić urządzenie pod: http://igg.me/at/angel

angel2