Zdrowie 2.0: Trend, który zmienia medycynę – wywiad z Pascalem Lardierem
Opublikowane: 24 października 2012 Filed under: AI | Tags: dla pacjenta, health 2.0, mHealth, Pascal Lardier, telemedycyna, wywiad, zdrowie 2.0 Dodaj komentarzZdrowie 2.0 to pojęcie tak nowe jak social media, Internet 2.0 czy smartfony, definiujące zmiany w zakresie komunikacji zdrowotnej w czasach nowych technologii. W europejskiej edycji Konferencji Health2.0 (6-7 listopada br., Berlin) zaprezentowane zostaną po raz pierwszy rozwiązania Ogólnopolskiego Systemu Ochrony Zdrowia. Naszym rozmówcą jest Pascal Lardier, dyrektor organizacyjny konferencji Health2.0 Europe
„Lekarze powinni zachęcać pacjentów do prawidłowego korzystania z danych zdrowotnych dostępnych w Internecie, konsultacji na forach internetowych poświęconych poszczególnym schorzeniom, uświadamiając jednocześnie potencjalne zagrożenia, edukując. To rodzaj partnerstwa w relacji lekarza z pacjentem.”
Pascal Lardier, Health2.0
Rozmowę z Pascalem Lardier przeprowadził Artur Olesch (czasopismo Ogólnopolski System Ochrony Zdrowia).
– Co dokładnie opisuje pojęcie Zdrowia2.0 i kiedy po raz pierwszy użyto tej terminologii do scharakteryzowania nowego zjawiska w ochronie zdrowia?
Health2.0 to całkiem nowa terminologia. Nasza pierwsza konferencja odbyła się w 2007 roku w San Francisco, wówczas ludzie uważali, że to przelotna modę. Od tego czasu nasza organizacja Health2.0 zaprezentowała na światowej scenie osiągnięcia 500 firm działających w obszarze nowoczesnych technologii, gościła ponad 9000 uczestników konferencji i warsztatów, przeznaczyła sumę 1 400 000 $ na nagrody w programie rozwoju osiągnięć na polu Zdrowia2.0 i zaowocowała utworzeniem 46 nowych komórek rozsianych globalnie. Tak więc to, o czym mówimy, okazało się czymś znacznie większym niż tylko chwilowym kaprysem. Tak samo jak Internet 2.0 stanowi nową erą w dziejach Internetu, również Zdrowie 2.0 opisuje nowy rozdział innowacji w ochronie zdrowia, gdzie interesariusze współpracują ze sobą, pacjenci mają coraz większą wiedzę (empowered patient), a dostarczanie usług medycznych odbywa się na zasadach partycypowania społecznego.
– Wiele osób łączy pojęcie Zdrowia2.0 tylko ze zjawiskiem portali społecznościowych, blogami, platformami dla pacjentów i lekarzy. Czy to słuszna interpretacja pojęcia, o którym mowa? Co różni Zdrowie 2.0 od e-Zdrowia czy ICT (technologii komunikacyjnych i informacyjnych)?
Społeczności, takie jak internetowe fora dla pacjentów czy powiązane treści i strony www, są ważną częścią zjawiska Zdrowia2.0 od samego początku. Nie chodzi jednak tylko o media społecznościowe i społeczności, ale również o komunikację na linii pacjent-lekarz, medycynę personalizowaną, zarządzanie zdrowiem populacji, sektor wellness, urządzanie medyczne, dane, analizę informacji, reformę systemu ochrony zdrowia. Treści zdrowotne zmieniały się na przestrzeni ostatnich lat, z ogólnych w kierunku personalizowanych. Głęboka transformacja w ochronie zdrowia prosiła się o nowe imię i „Zdrowie2.0” było jednym z lepszych kandydatów na opisanie wyższego poziomu e-Zdrowia. Dzisiaj Zdrowie2.0 charakteryzuje zarówno zjawisko i przedsiębiorców, którzy odgrywają istotną rolę nadawaniu tempa innowacyjnym ideom dla zdrowia. Nowe inspiracje pochodzą często od nich. I to powód, dla którego świadczeniodawcy, płatnicy usług medycznych, przemysł farmaceutyczny, dostawcy rozwiązań IT i nawet instytucje zdrowia publicznego są coraz bardziej zainteresowane Zdrowiem2.0. Nasza konferencja to okazja do pokazania rozwiązań oferowanych w tej dziedzinie.
– Jak będzie wyglądać Zdrowie2.0 za 10 albo 20 lat? Czy będzie miało duży udział w przeobrażeniach w ochronie zdrowia?
Zdrowie2.0 już teraz zmieniło medycynę w znaczący sposób. Główną zasadą, którą kierujemy się podczas konferencji, jest prezentowanie rozwiązań w trybie pokazu „na żywo”. Dzięki temu uczestnicy mogą się przekonać, że to narzędzia gotowe do pracy, już przetestowane lub funkcjonujące. Pacjenci stają się coraz bardziej aktywni w działaniach na rzecz własnego zdrowia. Nowe technologie pozwalają przenieść niejednokrotnie leczenie ze szpitala do domu i dostarczają wsparcia ze strony społeczności, włączając w to rodzinę, przyjaciół a nawet obce osoby: zarządzanie zdrowiem nie odbywa się już tylko i wyłącznie w kręgu osób pracujących w ochronie zdrowia.
– … a jakie zagrożenie niesie ze sobą zjawisko Zdrowia2.0?
Takie, że wszyscy będziemy zdrowsi? Niektórzy stoją na stanowisku, że wdrożenie elektronicznego rekordu pacjenta wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami. Tego typu postawy wpłynęły znacząco na zahamowanie tempa rozwoju narodowych programów w tym zakresie. Teraz jest okazja do zaprezentowania technologii, które zawierają w sobie funkcjonalność EHR (elektroniczny rekord pacjenta), umożliwiających pacjentów lepsze zarządzania informację o zdrowiu i dzielenie się niektórymi danymi w ramach społeczności chorych.
– Zdrowie2.0 ma wiele wspólnego z tzw. empowered patient (red:. pacjent wzmocniony). Kiedy jednak mówimy i konsultujemy zdrowie w Internecie, często może dość do błędnej diagnozy albo nieporozumień. Spotkałem się kilkukrotnie z opiniami lekarzy, że zjawisko empowered patient staje się problemem – pacjenci nieraz myślą, że wiedzą więcej niż lekarz, często wierząc bardziej opiniom na formach internetowych niż radom specjalistów…
To prawda, że dokonała się fundamentalna zmiana w kontaktach pomiędzy pacjentem i lekarzem. Chorzy coraz częściej zgłaszają się do lekarza ze zdobytą w Internecie wiedzą, potrafią wyszukać, co może im dolegać. Proszę jednać wziąć pod uwagę, że jeżeli dochodzi do sytuacji, w której pacjent podważa diagnozę lekarza, oznacza to, że w relacji „lekarz-pacjent” dzieje się coś niedobrego, brakuje zaufania. Moim zdaniem lekarze powinni wzmacniać takie postawy oraz im patronować, pomagając zrozumieć choremu, jak informacje które są ich w zasięgu ręki, mogą im pomóc albo zaszkodzić. Omawiana zmiana jest więc szansą na lepszą opiekę a nie zagrożeniem dla mechanizmów ochrony zdrowia.
– Które z inicjatyw w ramach Zdrowia2.0 uważa Pan obecnie za najbardziej obiecujące i perspektywiczne?
Choroby przewlekłe są ciągle ważnym obciążeniem dla systemów ochrony zdrowia, stąd tak duże zainteresowanie technologiami, które ułatwiają zarządzanie terapią na poziomie indywidualnym i populacji. Widzimy ponadto duży potencjał w narzędziach, które pozwalają komunikować się profesjonalistom ochrony zdrowia, zwiększając skuteczność i wydajność ich pracy klinicznej. Innowacyjne możliwości są często tam, gdzie się ich nie spodziewamy: w chorobach okrytych tabu jak ginekologii, zdrowiu psychicznym, uzależnieniach…
– Konferencje Health2.0 organizowane są m.in. w Europie, Stanach Zjednoczonych, Indiach, na Bliskim Wschodzie cz Ameryce Łacińskiej. Czy można wskazać różnice pomiędzy innowacjami dla zdrowia pomiędzy poszczególnymi państwami, częściami świata?
Trudno podsumować elementy różnicujące poszczególne rynki: systemy ochrony zdrowia tworzą bardzo zróżnicowane fundamenty do rozwoju Zdrowia2.0. Tematy tabu różnią się w zależności od kultury, wyzwania dla organizacji działających w ochronie zdrowia także nie są zawsze jednakowe. Odpowiedzialność za zdrowie to przykładowo temat szeroko dyskutowany w Stanach Zjednoczonych, z kolei ledwo poruszany jeszcze w Europie.
– Co powinno skłonić osoby działające w ochronie zdrowia – również w Polsce – do wzięcia udziału w konferencjach Health2.0?
Najbliższa edycja konferencji Zdrowie2.0 połączy ze sobą interesariuszy innowacji w ochronie zdrowia: przedsiębiorców, dostarczycieli rozwiązań IT, ekspertów, organizacje pacjentów, przedstawicieli organizacji ochrony zdrowia i ministerstw zdrowia, płatników i firmy ubezpieczeniowe, przemysł farmaceutyczny i producentów narzędzi medycznych, firmy telekomunikacyjne, kreatorów polityki zdrowotnej. W tym roku wydarzenie zagości 75 prelegentów z 25 krajów, ponad 45 prezentacji na żywo, specjalną sesję „Farmacja2.0 – nadzieje i pułapki”, panel dla inwestorów „Pytania i odpowiedzi o finansowanie Zdrowia2.0”, specjalną sesję poświęconą zaangażowaniu pacjenta, warsztaty w formule Code-A-Thon (red.: praca nad zagadnieniami istotnymi z punktu widzenia tematyki konferencji, w grupach tworzonych przez przedstawicieli różnych organizacji działających na rynku ochrony zdrowia). To będzie niezwykła edycja.
– Czy osobiście korzysta Pan z rozwiązań Zdrowia2.0?
Przyglądam się codziennie wielu technologiom. Próbuję niewielu. Użytkuję tylko kilka. Spędzam dużo czasu na forach dla pacjentów. Nie z pobudek prywatnych, ale po to, by pomagać rodzinie i przyjaciołom. Mam kilka aplikacji w telefonie komórkowym, które motywują mnie do zdrowszego życia. Ostatnio zacząłem korzystać z platformy mierzącej poziom nastroju, aby wiedzieć więcej o dobrych i złych chwilach – w poważnym tego słowa znaczeniu – bliskich mi osób.
mHealth w praktyce czy tylko wizja? Oceń sam!
Opublikowane: 8 września 2012 Filed under: AI | Tags: Apple, dla pacjenta, Elektroniczna historia choroby, kaiser permanente, klinika&szpital, mHealth, Nowe Technologie, oddział, telemedycyna, urządzenia Dodaj komentarzRóżne są wyobrażenia o tym jak technologie mobilne mają szanse usprawnić sposób w jaki świadczymy opiekę zdrowotną. Mówimy o smartfonach, cyfryzacji danych medycznych, przenośnych urządzeniach medycznych, domowej diagnostyce chorego.
Ale jak sobie to wyobrażamy w praktyce?
Spójną wizję przedstawił Kaiser Permanente. Wizję wcale nie tak odległą:
Dr Google od środka oczami lekarza
Opublikowane: 7 września 2012 Filed under: AI | Tags: Google, grypa, TEDx Dodaj komentarzPołączenie jakie stanowią nowe technologie i wiedza medyczna daje nowe możliwości w diagnostyce, leczeniu i prewencji chorób.
Dr Roni Zeiger jest lekarzem, ale 6 lat spędził w Google, pracując nad projektami z pograniczna medycyny i IT. Jego wystąpienie na tegorocznym TEDx w Maastrich jest warte poświęcenia chwili:
Spersonalizowana opieka zdrowotna: raport RockHealth 2012
Opublikowane: 15 lipca 2012 Filed under: AI | Tags: Elektroniczna historia choroby, Eric Topol, mHealth, personalizacja medycyny, RockHealth, Ron Gutman, telemedycyna Dodaj komentarzPersonalizacja – pojęcie na wskroś znane menadżerom i marketingowcom. Personalizacja – to zestaw działań dzięki którym usługi masowe zostają dostosowane pod kątem indywidualnych cech odbiorcy. Personalizacja – nowe pojęcie w medycynie czy powrót korzeni leczenia: lekarz <-> pacjent?
RockHealth – opracował raport poświęcony personalizacji medycyny. Poniżej podsumowanie na 27 slajdach:
Dr Watson po europejsku
Opublikowane: 7 lipca 2012 Filed under: AI | Tags: klinika&szpital, Nowe Technologie, system ekspercki, telemedycyna, Watson 1 komentarzZnany z doniesień zza wielkiej wody ultrawydajny komputer Watson stworzony przez koncern IBM dysponuje mocą obliczeniową pozwalającą przeanalizować infomacje z 200 milionów stron w niespełna 3 sekundy. Tak gigantyczna wydajność zastosowana w medycynie pomaga lekarzom w szybszym podejmowaniu decyzji medycznych (Dr Watson: wsparcie w podejmowaniu decyzji medycznych). Silna promocja programu Watson sprawiła, że wiadomości o nim zdominowały światowe media. Okazuje się jednak, że po stronie europejskiej Atlantyku powstaje silna konkurencja dla amerykańskiego rozwiązania. W oparciu o program operacyjny innowacyjna gospodarka 2.3.3 „projekty w zakresie rozwoju zaawansowanych aplikacji i usług teleinformatycznych” powstał system ekspercki diagnostyki i leczenia chorób cywilizacyjnych. Jego elementem jest wirtualny asystent, który na podstawie wprowadzonych objawów, wywiadu chorobowego oraz wyników badań stawia wstępne rozpoznanie i nakierowuje lekarza na diagnozy, których być możę wogóle nie brał by pod uwagę. Rozwiązanie powstało w ramach działalności Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Jak mówi prof. Andrzej Walczak – prodziekan Wydziału Cybernetyki i szef projektu – jego szersza implementacja w polskich i europejskich szpitalach i klinikach jest potencjalnie możliwa poprzez udostępnienie dedykowanego interfejsu webowego z możliwością zdalnego logowania. Premiera jest oczekiwana w tym roku.
czytaj więcej: „Watson znad Wisły”, innowacyjni
Dr Watson: wsparcie w podejmowaniu decyzji medycznych
Opublikowane: 19 czerwca 2012 Filed under: AI | Tags: ciekawostki, decyzje, klinika&szpital, Nowe Technologie, Watson, wytyczne 2 KomentarzePostawienie trafnej diagnozy jest funkcją wiedzy, doświadczenia, logicznego myślenia, czasu, umiejętności zadawania pytań, zlecenia odpowiednich badań (a czasem szczęścia i przypadku). Znanych jest około 12 000 jednostek chorobowych opisanych na miliardach stron książek, czasopism i doniesień. Co 5 lat wiedza medyczna ulega podwojeniu. Zjawisko nazywane w języku angielskim „information overload” dotyczy medycyny silniej niż się powszechnie wydaje. Potrzebne są narzędzia, które pomogą w sprawnym podejmowaniu poruszaniu się w gąszczu stale aktualizowanej wiedzy i standardów postępowania.
W ramach projektu Watson firma IBM skonstruowała najbardziej wydajny komputer, którego moc obliczeniowa pozwala na przeglądanie i analizowanie 200 milionów stron informacji medycznych w niespełna 3 sekundy. Możliwości przekraczają zdolność analityczną jakiegokolwiek lekarza czy naukowca. Powstała koncepcja, by tego typu maszyna wspierała procesy decyzyjne lekarzy. Udostępnienie możliwości zadawania pytań poprzez interfejs webowy pozwoliłby na spopularyzowanie rozwiązania wśród lekarzy bez względu na miejsce ich pracy.
Jak działa Watson w praktyce? Dr. Herbert Chase z Colombia Medical School przedstawia ciekawy przypadek chorego.
Pierwsze pilotażowe wdrożenia sytemu Watson dostarczyły obiecujących wyników. Naturalnie zainteresowanie rozwiązaniem najsilniej wyrażone jest przez ubezpieczalnie zdrowotne, które liczą że poprzez optymalizację decyzji zredukują liczbę niepotrzebnych testów diagnostycznych oraz kosztownych błędów medycznych. Przykładem jest współpraca firmy WellPoint z IBM:
Czeka nas prawdziwa rewolucja…
Opublikowane: 11 czerwca 2012 Filed under: AI | Tags: ciekawostki, future of medicine, koltowski, Nowe Technologie Dodaj komentarzCzeka nas prawdziwa rewolucja: rewolucja medycyny, w której pacjent będzie jako pierwszy wiedział i decydował o sobie, o swojej chorobie, o swoim leczeniu. Rewolucja, w skutek której lekarz porzuci wygodną postawę wszechwiedzącego i apodyktycznego guru wydającego decyzje na podstawie historycznych danych populacyjnych. Rewolucja, dzięki której pacjent i lekarz staną się partnerami, gdzie ten drugi będzie co najwyżej doradcą biegle poruszającym się w meandrach informacyjnego Tsunami. To rewolucja, w której każda informacja medyczna znajdzie swoje odzwierciedlenie w postaci cyfrowego zapisu.
„My lekarze, stosujemy leki, o których tak mało wiemy, by leczyć choroby, o których wiemy jeszcze mniej, u chorych, o których nic nie wiemy.” Francois-Marie Arouet Voltaire – około 250 lat temu…
Medycyna jest ostatnim obszarem naszego życia, który nie zaczerpną nic z technologicznego przewrotu minionych 20 lat. Naszą poranną gazetę zastąpił news z portalu informacyjnego lub sms z wiadomościami. Papierowy bilet na samolot zastąpił QR kod na ekranie smartfonu. Wizytę w okienku banku zastąpiła bezpieczna witryna internetowa i token z numeryczną klawiaturą. Spotkanie ze znajomymi zastąpił wątek na Facebooku. Dyskusję nad projektem w firmie – telekonferencja. Rolkę filmu do aparatu fotograficznego – karta pamięci. Kasety i płyty CD – muzodajnia, sklep iTunes, Deezer, YouTube czy Spotify. Kartonową mapę drogową Polski – TomTom czy aplikacja na iPada. Bilet na koncert – bransoletka z chipem RFID. Banknoty i monety – zbliżeniowy tag zaszyty w plastikowej karcie PayPass. Kartkę z wakacji – email z załączonymi zdjęciami dzieciaków na plaży. Podręczny notatnik z kalendarzem – konto na gmailu i GoogleDocs. Fala cyfrowego tsunami niepowstrzymanie przetacza się przez każdy wymiar naszego bytu i działania.
A w sferze medycyny i opieki zdrowotnej? Nadal wyniki badań laboratoryjnych otrzymujemy na papierowej kartce. Nadal wypis ze szpitala jest wydrukiem z edytora tekstu lub odręcznie napisaną epikryzą. Nadal recepty wymagają stempla, parafki i muszą być zaniesione do apteki. Nadal Pacjent nosi tony kartek dokumentacji medycznej. Nadal wynik pomiaru z ciśnieniomierza jest ręcznie przepisywany do zeszyciku przez chorego. Nadal warunkiem przedłużenia recepty jest wizyta twarzą w twarz z lekarzem. Nadal zdjęcie rtg wykonuje się na kliszy tą samą technologią co film w rolce do aparatu. Nadal by zrobić ekg konieczna jest wizyta w gabinecie medycznym. Nadal przypadki chorych wymagają spotkania się kilku specjalistów w jednym pokoju. Nadal lek przepisywany jest na podstawie jego skuteczności w ogólnej populacji a nie w oparciu o indywidualny profil genetyczny chorego (genom). Nadal lekarze, by przeczytać polski podręcznik medyczny czy wydanie czasopisma naukowego biegną do biblioteki, księgarni lub w najlepszym wypadku do skrzynki pocztowej.
„Ucyfrowienie medycyny” jest tylko kwestią czasu. To proces, w wyniku którego każda informacja o pacjencie znajdzie swoją elektroniczną postać: wynik badania krwi, pomiar wzrostu i masy ciała, kształt i wymiar narządów wewnętrznych, prędkość krwi przepływającej przez jamy serca, wydolność metaboliczna komórek, sprawność pojedynczych genów czy obraz całego genomu.
I jeszcze jedna refleksja. Oglądając film przyrodniczy na YouTube widzimy banery reklam dotyczących sprzętu trekkingowego. Przekraczając debet w banku otrzymujemy propozycję linii kredytowej. Przeglądając po raz kolejny stronę internetową z wycieczką do Egiptu, na ekranie pojawia się zaproszenie do czatu z konsultantem gotowym zaproponować atrakcyjną cenę na wyjazd. Wszechobecna cyfryzacja pozwala na personalizację zawartości, relacji i interakcji.
Podobnie „cyfryzacja medycyny” przełoży się na jej personalizację. Wymiernym przejawem będzie indywidualizacja terapii, diety, dawek leków, częstości wizyt kontrolnych, zaleceń. Tym samym skończy się era leczenia średniej populacyjnej, dążenia do osiągnięcia wyznaczonych przez 99 percentyl norm laboratoryjnych, przypisywania tej samej terapii chorym dializowanym co pacjentom bez niewydolności nerek tylko dlatego, że brak jest badań subpopulacyjnych w nefrologii.
Z dużą ciekawością spoglądam w przyszłość medycyny. Tym bardziej jestem ciekawy jak szybko zmiany, których się spodziewam dotrą do nas i naszych pacjentów?
„FutureMD”
Rozwiązania mobilne przyszłość medycyny
Opublikowane: 17 Maj 2012 Filed under: AI | Tags: Apple, dla pacjenta, efektywność, ekg, Elektroniczna historia choroby, lekarz rodzinny, life-style, Prywatna Praktyka, telemedycyna, urządzenia Dodaj komentarzTelefon komórkowy stał się osobistym oknem na świat. Ułatwia nam codzienne życie do tego stopnia, że wielu z nas nie wyobraża sobie jak można bez niego żyć. Dzięki niemu wyrażamy nasze uczucia, pragnienia, czujemy się bezpiecznie, powierzamy zadania, wydajemy polecenia. Jest oknem na świat poprzez które za chwilę zaczniemy dzielić się z lekarzami naszymi podstawowymi życiowymi parametrami. Pacjent Bill Gurtin, dotychczas aktywny i wysportowany mężczyzna, przeszedł niedawno operację tętniaka aorty – dzieli się tym jak telefon pozwolił mu powrócić do formy i dał poczucie bezpieczeństwa:


